18.04.2026 - Paweł z Krakowa

Pamiętam jak dwa lata temu wybraliśmy się do Nowego Sącza na koncert. Korzystając z okazji, mieliśmy 2 dni, odwiedziliśmy Stary Sącz i tamtejszy skansen. Na wyjściu w kiosku natrafiliśmy na znaczki i pomyśleliśmy, że to ciekawy pomysł. I oto jesteśmy teraz 2 lata później i 200 znaczków dalej 🙂