4.09.2026 - Anna z Borzechowa
Moje zainteresowanie znaczkami zaczęło się przypadkowo. Odwiedziłam kiedyś ogrody botaniczne Hortulus i jako pamiątkę z tego miejsca pani zaproponowała znaczek turystyczny. Jeżeli dobrze pamiętam, do znaczka była dołączona krótka ulotka z wyjaśnieniem, co to za inicjatywa, a jako że byłam wtedy dzieckiem, zapal szybko minął. Zapomniałam o nim na wiele lat i dopiero w czasie wyprowadzki z domu rodzinnego znalazłam ten znaczek i zainteresowałam się tematem na nowo, tym razem z większym zaangażowaniem.